Wyeksportuj GPX z aplikacji
W calimoto wybierz eksport zaplanowanej trasy (nie ukończonej przejażdżki) — taki plik zawiera Twoje punkty via. Zadziała też GPX z Kurvigera, Garmina czy MyRoute-app.
Twoja trasa z calimoto w nawigacji Google Maps.
Google Maps nie odczyta pliku GPX. To narzędzie wybierze z trasy najistotniejsze punkty pośrednie i zamieni je w gotowe linki nawigacyjne — za darmo i bez wysyłania pliku na jakikolwiek serwer.
Plik zostaje w Twojej przeglądarce — nic nie jest nigdzie wysyłane
Więcej punktów = wierniejsza trasa, ale więcej etapów — Google Maps przyjmuje maks. 9 punktów pośrednich na jeden link.
Między punktami Google Maps wyznacza trasę po swojemu — im mniej punktów pośrednich, tym większe ryzyko, że kręte odcinki zostaną „wyprostowane”.
Trzy kroki i w drogę
W calimoto wybierz eksport zaplanowanej trasy (nie ukończonej przejażdżki) — taki plik zawiera Twoje punkty via. Zadziała też GPX z Kurvigera, Garmina czy MyRoute-app.
Wszystko dzieje się w Twojej przeglądarce — plik nie jest nigdzie wysyłany ani zapisywany. Algorytm wybierze punkty, które najlepiej trzymają przebieg trasy.
Otwórz link na telefonie i ruszaj. Dłuższa trasa? Dostaniesz kilka etapów — koniec jednego to start następnego, więc po prostu odpalasz kolejny link.
100% client-side. Zero backendu, zero uploadu, zero analityki na Twoich plikach. Po pierwszym załadowaniu strona działa nawet offline.
Dobre pytania
To limit samego Google Maps: jeden link nawigacyjny mieści start, cel i najwyżej 9 punktów pośrednich. Dlatego dłuższe lub bardziej kręte trasy dzielimy na etapy — każdy etap to osobny link, a koniec jednego jest początkiem następnego.
Między punktami pośrednimi Google wyznacza trasę własnym algorytmem — zwykle najszybszą. Jeśli między dwoma punktami Twoja trasa robiła pętlę przez przełęcz, a Google zna szybszą drogę dołem, pojedzie dołem. Rada: zwiększ liczbę punktów pośrednich suwakiem i sprawdź na podglądzie, czy kolorowa linia trzyma się oryginału.
Otwórz zaplanowaną trasę i wybierz udostępnianie / eksport do GPX. Ważne: eksportuj zaplanowaną trasę, a nie zapis ukończonej przejażdżki — plik z planowania zawiera Twoje punkty via, które to narzędzie potraktuje jako obowiązkowe punkty nawigacji.
Przy bardzo długich trasach calimoto potrafi przyciąć eksport do ok. 750 punktów geometrii. Trasa jest wtedy nieco uproszczona już w pliku — to ograniczenie eksportu, nie tego narzędzia. W praktyce nadal działa dobrze: algorytm i tak wybiera najistotniejsze punkty, a przy takich dystansach warto dać więcej punktów pośrednich i jechać etapami.
Nie. Cała robota — parsowanie, wybór punktów, rysowanie podglądu — dzieje się w JavaScripcie w Twojej przeglądarce. Strona nie ma backendu, nie wysyła plików i nie podpina analityki do ich treści. Możesz wczytać trasę nawet w trybie samolotowym, jeśli strona była już raz otwarta.
Tak — narzędzie czyta standardowe elementy GPX: ślad (trkpt), punkty route (rtept) i waypointy (wpt), niezależnie od aplikacji, która plik wygenerowała. Jeśli plik zawiera waypointy, zostaną potraktowane jako obowiązkowe punkty via.
Najwygodniej: skopiuj wszystkie linki i wyślij je sobie na komunikator albo w notatkę. Startujesz z linku etapu 1; gdy dojedziesz do jego końca, otwierasz link etapu 2 — zaczyna się dokładnie tam, gdzie skończył poprzedni. Nawigacja wystartuje z Twojej aktualnej pozycji, więc przerwa na kawę niczego nie psuje.